A

Romans z księżną i fabryki w Białej? Sekrety magnata Tyzenhauza!

ekonomista i zarządca

założyciel manufaktur w XVIII w.

Kto był tym enigmatycznym ekonomistą, który w XVIII wieku zamienił Białą Podlaską w przemysłową perełkę, ale czy skrywał gorące romanse z arystokratkami? Antoni Tyzenhauz – człowiek intryg, sukcesów i kontrowersji – fascynuje po dziś!

Początki w cieniu wielkich rodów

Wyobraź sobie młodego chłopaka z Kurlandii, który trafia do Polski i szybko wspina się na szczyty władzy. Antoni Tyzenhauz urodził się 28 listopada 1732 roku w Mitawie, stolicy Kurlandii. Pochodził z zubożałego, litewsko-niemieckiego rodu urzędniczego – ojciec był skarbnikiem. Czy marzył o wielkiej karierze? Studiował w Królewcu, a potem zaczął służbę u potężnych Czartoryskich. To oni otworzyli mu drzwi do świata arystokracji. A jak to się skończyło w Białej Podlaskiej? Czekaj, to dopiero początek!

Kariera i sukcesy: Biała Podlaska kwitnie dzięki niemu

Tyzenhauz nie był zwykłym urzędnikiem – to wizjoner gospodarki! W 1765 roku został zarządcą ekonomii grodzieńskiej, ogromnego kompleksu dóbr królewskich, w których leżała nasza Biała Podlaska. Co zrobił? Założył tu manufaktury, które dały miastu impuls na dekady! Pierwsza była manufaktura fajansowa w 1766 roku – produkowała piękne naczynia, eksportowane nawet za granicę. Potem ruszyły fabryki lniane, wełniane, garbarskie, szewskie, kapelusznicze i garncarskie. Biała Podlaska tętniła życiem, robotnicy napływali z całej okolicy. Czy to nie brzmi jak rewolucja przemysłowa avant la lettre? Tyzenhauz zainwestował fortunę – ponad 2 miliony złotych – i stworzył nowoczesny ośrodek. W nagrodę dostał tytuł podskarbiego wielkiego litewskiego. Sukces? Ogromny!

Życie prywatne: Małżeństwo, romanse i brak potomków

A co z sercem tego magnata? Tu robi się pikantnie! W 1770 roku Tyzenhauz ożenił się z Katarzyną z Potulickich, szlachcianką z Wielkopolski. Brzmi romantycznie? Niestety, małżeństwo było krótkie – żona zmarła już w 1772 roku, a para nie doczekała się dzieci. Kawaler na nowo? Plotki mówią o czymś więcej! Był bardzo blisko z Izabelą Czartoryską, słynną "Diablicą" Familii, żoną Adama Czartoryskiego. Dedykował jej ogrody w Sokółce, a ich korespondencja kipiała namiętnością. Czy to był romans stulecia? Historycy szepczą o uczuciu, które mogło burzyć dworskie konwencje. Żadnych oficjalnych skandali, ale czy Tyzenhauz nie tęsknił za rodziną? Bezdzietny, skupiony na karierze – typowy ambitny singiel XVIII wieku. A majątek? Zbierał sztukę, miał pałace, ale wszystko przepadło po upadku.

Kontrowersje: Z szczytów na zesłanie do Kaługi

Sukces zawsze budzi zazdrość, prawda? Tyzenhauz stał się celem ataków. Oskarżono go o defraudacje i nadużycia finansowe w ekonomii grodzieńskiej. W 1782 roku Sejm wyrokował śmierć przez powieszenie! Szok? Król Stanisław August Poniatowski złagodził karę na zesłanie do Kaługi. Tam, z dala od Białej Podlaskiej, zmarł 27 kwietnia 1785 roku, w wieku zaledwie 52 lat. Czy był winny, czy ofiarą intryg? Jego obrońcy twierdzą, że to polityczna zemsta przeciwników Czartoryskich. Kontrowersje wiszą w powietrzu – a Tyzenhauz nigdy nie odzyskał majątku.

Ciekawostki i dziedzictwo w Białej Podlaskiej

Co jeszcze kryje ten enigmatyczny bohater? Był mecenasem sztuki – kolekcjonował obrazy, zakładał szkoły i szpitale w swoich dóbrach. W Białej Podlaskiej jego manufaktury działały latami po nim, dając pracę tysiącom. Dziś miasto pamięta go jako założyciela przemysłu – bez Tyzenhauza Biała mogłaby nie być tym, czym jest. Ciekawostka: fajans z jego fabryki zdobił stoły magnatów! A tajemnice? Korespondencja z Izabelą Czartoryską – czytam i aż ciarki przechodzą. Romans? Może nigdy nie dowiemy się na pewno. Dziedzictwo Tyzenhauza żyje w historii Białej Podlaskiej – spacerując po mieście, pomyśl: to on tu kiedyś rządził imperium fabryk!

Antoni Tyzenhauz – wizjoner, skandalista czy ofiara? Jego historia z Białą Podlaską w tle wciąż budzi emocje. Co Wy na to, drodzy czytelnicy?

Inne osoby z Biała Podlaska